"IPN patrzy na Wałęsę przez dziurkę od klucza"


Spór o publikację IPN dotyczącą byłego prezydenta Lecha Wałęsy zatacza coraz szersze kręgi. Kontrowersyjna książka Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” ukaże się w przyszłym tygodniu, ale „Rzeczpospolita” już teraz opublikowała jej fragmenty. Możemy się z nich dowiedzieć m.in. że za donosy przekazane SB Lech Wałęsa jako agent "Bolek" dostał 13 100 złotych. Prawdziwa cnota krytyki się nie boi – tak sprawę komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską poseł PiS Tadeusz Cymański. IPN patrzy na Wałęsę przez dziurkę od klucza - mówi z kolei prof. Tomasz Nałęcz. Tymczasem sam bohater publikacji odsądza jej autorów od czci i wiary i zapowiada skierowanie sprawy na drogę sądową.
Posty powiązane:
"Prezydent chce zafundować nam horror"
"Przedwczesne wybory były mądrym zdarzeniem losu"
"Mamy do czynienia z promocją homoseksualizmu"
Prezydent mści się na Trybunale Konstytucyjnym?
Lech Kaczyński ratuje, czy pogrąża służbę zdrowia?
Lech Wałęsa znalazł się w grupie refleksji UE
Prezydent: minister Sikorski myśli, że jest nieomylny
Rząd chce zniechęcić do emerytur
Kurtyka o Wałęsie: czy IPN ma działać zgodnie z prawem?
Afgańska policja: żołnierze koalicji zabili 5 cywilów
marketing informacje online z internetu