Szczury wchodzą na mury

Wszyscy znają króla graffiti i szablonu Banksy’ego, ale mało kto wie, że nie byłoby Banksy’ego, gdyby nie Blek Le Rat. I to również dzięki niemu street art z ulicy przenosi się dziś do galerii.
Posty powiązane:
Obama a Strefa Gazy: i chciałby, i boi się
17-latka szybciej dostała licencję pilota niż prawko
Palin będzie kandydować na prezydenta w następnych wyborach?
PiS usuwa Dorna? "Jego czyściec to piekło"
Polacy boją się kryzysu i rezygnują z zakupów
Grupa Wyszehradzka o irlandzkim "nie" dla traktatu: Unia nie ucierpi
Nowy stary iPhone
Polisz army goł hom
"Spór prezydenta z Sikorskim służy Tuskowi"
Atom z Francji za polskie weto
marketing informacje online z internetu