"IPN patrzy na Wałęsę przez dziurkę od klucza"


Spór o publikację IPN dotyczącą byłego prezydenta Lecha Wałęsy zatacza coraz szersze kręgi. Kontrowersyjna książka Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” ukaże się w przyszłym tygodniu, ale „Rzeczpospolita” już teraz opublikowała jej fragmenty. Możemy się z nich dowiedzieć m.in. że za donosy przekazane SB Lech Wałęsa jako agent "Bolek" dostał 13 100 złotych. Prawdziwa cnota krytyki się nie boi – tak sprawę komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską poseł PiS Tadeusz Cymański. IPN patrzy na Wałęsę przez dziurkę od klucza - mówi z kolei prof. Tomasz Nałęcz. Tymczasem sam bohater publikacji odsądza jej autorów od czci i wiary i zapowiada skierowanie sprawy na drogę sądową.
Posty powiązane:
Prezes PiS: stocznie zostały zniszczone przez rządy ostatnich 20 lat
Ranking najzabawniejszych polityków
Nie może pozbyć się byłego męża z mieszkania
SdPl donosi prokuraturze na posła Artura Górskiego
Ziobro: komisja ds. nacisków to polityczny spektakl
Co zjedli goście Lecha Kaczyńskiego?
Gen. Jaruzelski: też cieszę się z panem prezydentem Kaczyńskim, bo ufam sądowi
Dziennikarze narażeni na represje, ABW bezkarna
Notariusze jeszcze nie poświadczą dziedziczenia
Duet egzotyczny

marketing informacje online z internetu