Przewidywalna Rosja

Niezwykle ostrożną, powiedziałabym tchórzliwą wypowiedź ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego po wkroczeniu wojsk rosyjskich do Gruzji można uzasadnić jedynie dbałością o wizerunek własny i rządu Tuska, nie za granicą, ale u siebie w kraju. Czy jeśli polskie władze staną zdecydowanie po stronie Gruzji, to słupki im wzrosną, czy spadną? A jak po stronie Rosji?
Posty powiązane:
Rosja grozi NATO blokadą przestrzeni powietrznej
Jądro niezgody
Dolar nadal w niełasce
Brytyjska Partia Pracy odzyskuje zaufanie społeczeństwa
Rosja chce rozmawiać z Obamą o obronie przeciwrakietowej
Rosja zamknie ambasadę w Gruzji
Rosja: Miedwiediew i Obama chcą się wkrótce spotkać
"Rosja najechała Gruzję z powodu interesów energetycznych"
Giertych wyśledzi matactwa w IPN?
"Chcieć to sobie możesz to cień spieprzaj dziadu"
marketing informacje online z internetu