Okradł kobietę, która przygarnęła go pod swój dach

Przygarnęła go pod swój dach, bo zrobiło jej się go żal. On natomiast wykorzystując nieobecność właścicielki, wyniósł z mieszkania złotą biżuterię. Ukradł także telefon swoim znajomym, przywłaszczył drugi i okradł dwoje przypadkowych przechodniów. 28-letni Adrian O. przyznał się do wszystkiego i dobrowolnie poddał się karze.
Posty powiązane:
Dyskredytowanie Wolszczana - polskie piekiełko
Po pijaku i pod prąd pędził motorowerem po autostradzie
Brytyjska flota nuklearna pod kontrolą Windows XP
Polski okręt wojenny wyrusza na misję u wybrzeży Łotwy
Rodzice niepełnosprawnych: alkoholicy mają lepiej
Kto ponosi winę za korki w stolicy?
Policja apeluje, żeby uważać na zagraniczne oferty pracy
Halny pustoszy Podhale: łamie drzewa i słupy energetyczne
EUR/USD bez rozstrzygnięcia, złoty pod wpływem regionu
Gwałtowna wyprzedaż funta
marketing informacje online z internetu