"Nie chcę widzieć żenującego spektaklu u prezydenta"

Jeżeli intencja pana prezydenta jest szczera i dotyczy naprawdę spraw ważnych dla kraju, czyli jego obrony przed odpryskami kryzysu finansowego na świecie, to powinien zwołać tę radę i tu nie powinno być w ogóle dyskusji. Ale nie chciałbym też widzieć Rady Gabinetowej u pana prezydenta, która przeradza się w kłótnie, spory i żenujące spektakle - uważa szef SLD Grzegorz Napieralski.



Posty powiązane:
  Lewica wstrzyma się od głosu ws. prezydenckiego weta
  Napieralski krytykuje w Hiszpanii L.Kaczyńskiego
  Schetyna: ustawy zdrowotne - w Sejmie albo poza nim
  Napieralski do rządu: chcemy wam pomóc
  Dwie młode kobiety z Krakowa ofiarami "cichego zabójcy"
  "PO odrzuciło poprawki, a teraz zabiega o nasze głosy"
  Napieralski: prywatyzacja szpitali nie wypali
  "Wniosek o odwołanie Ćwiąkalskiego to rozgrywka polityczna"
  Lewica: sprawę stanu wojennego należy zostawić historii
  Borowski: Kwaśniewski lubi namieszać